• Blog
    • Biblioteka
  • Trochę historii
    • Dwór w literaturze
  • Ziemiański styl
    • Zwykli ziemianie
    • Dzieciństwo i młodość
    • Życie codzienne .... >
      • ....i niecodzienne
      • Romanse, plotki i skandale
    • Savoir vivre
    • Tradycje w majątku ziemskim
  • We dworze
    • Rok w życiu pani na dworze
    • Spiżarnia >
      • Trunki
    • Kuchnia
    • Ogród >
      • Kwiaty i rabaty
    • Wnętrza i sprzęty
  • Majątek ziemski
    • Cztery pory roku w majątku ziemskim
    • Konie, psy i .....
    • Ptactwo różne
    • O lasach >
      • O zwiarzętach dzikich
      • O polowaniach
    • O polach i łąkach
    • O sadach
  • Wojaże
    • Rzemiennym dyszlem
    • Podróże dalekie

ziemiańskie klimaty

 

Przed wyjazdem

6/27/2019

0 Comments

 
Picture"Widok pałacu w Natolinie od strony dziedzińca" Kasprzycki Wincenty ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie
"Przed gankiem Hrabowskim czekały pojazdy: faeton w czwórkę siwych koni zaprzężony, amerykan i koczyk z kucami. Tadzio w świątecznym garniturze marynarskim i w białym słomkowym kapeluszu stał na stopniu faetonu i prowadził pertraktacye z Chwedorem o powożenie czwórką.
— Daj odczep się paniczyk, nie można — rzekł wreszcie znudzony stangret — a jaki dokuczliwy.
— A bo mnie Chwedor nie wierzy, a ja powoziłem już czwórką, jak jechaliśmy z Muchowicz do Jachimowicz, i Jadwisia mówiła, że dobrze.
Tadzio podszedł do koni, zaczął im grzywy na łbach poprawiać. Konie parskały, poznając częstego w stajni gościa i skubały go za rękaw od ubrania, oczekując chleba lub cukru.
— No, wy! pobrudzicie mi ubranie, stójcie! — mówił Tadzio, starając się nadać swemu głosowi brzmienie basowe, podobne do głosu Chwedora.
Od siwej czwórki przeszedł do kuców i, wskoczywszy na wysokie siedzenie amerykana, wziął lejce od chłopca i sam je trzymał z bardzo poważną miną. Ale wtem Milda, wyżlica, zobaczywszy przyjaciela swego na wysokim koźle, przyskoczyła do niego i, oparłszy przednie łapy o stopień, skomlała radośnie i naszczekiwała, prosząc o pieszczotę. Tadzio zeskoczył do niej i zaczęli się uganiać po trawniku, szczekając oboje, jak dwa młode psiaki. Milda napadała na chłopca, zarzucała mu łapy na plecy, on uciekał, drażnił ją, chwytał za uszy, targał za ogon. przewracał na trawę. Kapelusz spadł mu z głowy i włosy, tak starannie uczesane, rozwichrzyły się."

Dmochowska Emma"Panienka"

0 Comments

Róże

6/20/2019

0 Comments

 
Picture"Róże w wazonie" Pieńkowski Ignacy ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie
Agnisia - wezwała ją pani Barbara. - Chodź no, popatrz na róże!
Wysokie sztamowe róże, ciemnopurpurowe, cieliste i białe kwitły po obu stronach ścieżki wiodącej do stawu. Gdy pani Barbara i Agnieszka przyglądały się, czy ich nie jedzą mszyce, od kuchni dał się słyszeć blaszany zgiełk naczyń, bełkot wody i poszczękiwanie nosideł.
- Będą podlewać - oznajmiła pani Barbara. - Jakoś dotąd udaje mi się utrzymać wilgoć przynajmniej tu na klombach. Ale jeżeli susza potrwa, to i z tym nie da się rady.
Susza trwała już w istocie od jakich trzech tygodni, dobra na sianokosy, ale grożąca niewyrośnięciem słomy i zadrobnieniem owoców. Po polach, w pobliżu dróg i szos wszystko poszarzało od pyłu. Tylko przy domu, w obrębie wielkich, darzących cieniem drzew i w otoczeniu stawów zostało nieco wiosennej świeżości.
Słońce stało już nisko nad ogrodem, lecz było wciąż jeszcze olśniewająco białe jak w dzień. Iskrzący blask przedzierał się przez zieleń. Róże gorzały jak zapalone, błękit mienił się srebrnym połyskiem.
- Skąd ta woda?! - zawołała pani Barbara, rzuciwszy okiem na wiadra. - Studzienną wodę wzięli! - oburzyła się. - A tyle razy mówiłam, żeby wodę do kwiatów brać ze stawu. Jak w studni wody zabraknie, to na czym będziemy gotować? Co pić?"

Maria Dąbrowska "Noce i dnie"



0 Comments

W lesie i za oknem ziemiańskiego dworu (w czerwcu).

6/13/2019

0 Comments

 
Picture"Krajobraz polski" Guranowski Józef (za pośrednictwem Polona.pl)
Z kalendarza staropolskiego na rok 1930
Co się dzieje [w czerwcu] w przyrodzie?
Zakwitają: akacje, zboża, maliny, wino, róże, a pod koniec miesiąca zaczynają
kwitnąć lipy; wśród zbóż kwitną maki, ostróżkl, kąkole; w ogrodach tojady, liljowce, tulipany, kosaćce, bratkl. Dojrzewają: czereśnie, wiśnie, truskawki, poziomki.
Jaja składają: padalec, jaszczurki, zwlnka zielona, rodzi jaszczurka żyworodka ; (żaba wodna, kumki, żaba zielona, żółw składają jaja zwykle w maju).

Przysłowia [na czerwiec].
Czerwiec po deszczowym maju, często dżdżysty w naszym kraju.
Czerwiec temu się zieleni, kto do pracy się nie leni.
Mokry czerwiec, chłodny maj - wszystkim gburom prawy raj.
Od świętego Medarda czterdzieści dni szarga.
Czerwiec stały, grudzień doskonały.
Gdy się święty Jan rozczuli, to go dopiero Najświętsza Panna utuli.
Na święty Antoni, pierwsza się jagódka zapłoni.
Jaki dzień w Boże Ciało, takich dni nie będzie mało.
Pogoda na Nikodema cztery niedziel deszczów niema.

0 Comments

Proza życia na majątku ziemskim (czerwiec)

6/6/2019

0 Comments

 
Picture
Poradnik gospodarski na Czerwiec.  (z kalendarza staropolskiego na rok 1930)
W gospodarstwie. Koniczyny natychmiast kosić, gdy zaczną kwitnąć, najlepiej suszyć je na rogalach. Łąki kosić, gdy trawy zakwitną i suszyć szybko. Gnój, zwłaszcza w upalne dni, ubijać silnie i zlewać gnojówką lub wodą, aby zbyt nie przesychał. Na krowy uważać przy spasaniu świeżych koniczyn, by się nie wzdymały i stosować natychmiast środki zaradcze, jak trokar, rurę przełykową, salmiak, wodę wapienną i t. p.
W sadzie. Przerzedzanie na gruszach i jabłoniach zbyt gęsto osadzonych zawiązków. Tępić szkodniki w sadzie. Cenniejsze odmiany jabłek i gruszek chronic przed uszkodzeniami grzybka, powodującego czarne plamy na nich, skraplając je cieczą bordoską.
W pasiece. Przeznaczać pnie do rójki i kierować rójkami tak, by odbyły się w dogodnym czasie. Pni zbytnio nie zrajać, by nie stracić pasieki. Czas rójek jest naojdpowiedniejszy do przenoszenia pszczół z kłód do uli ramowych. Usuwać stare matki. Pniom słabym dodawać ramki z czerwiem.

Ilustracja -"Autoportret w ogrodzie" Józef Rapacki (ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie)

0 Comments
    Prowincja w kolorze sepii czyli o obywatelach ziemskich, ich dworach oraz okolicy we wspomnieniach, literaturze i czasopismach z epoki

    Ziemiańskie klimaty
    FACEBOOK

    Archives

    May 2020
    April 2020
    March 2020
    February 2020
    January 2020
    December 2019
    November 2019
    October 2019
    September 2019
    August 2019
    July 2019
    June 2019
    May 2019
    April 2019
    March 2019
    February 2019
    January 2019
    December 2018
    November 2018
    December 2017
    November 2017
    October 2017
    September 2017
    August 2017
    July 2017
    June 2017
    May 2017
    April 2017
    March 2017
    February 2017
    January 2017
    December 2016
    November 2016
    October 2016
    September 2016
    August 2016
    July 2016
    June 2016
    January 2016
    December 2015
    November 2015
    October 2015
    August 2015

    RSS Feed

    W kolażu na szczycie strony wykorzystano obrazy XIX wiecznych malarzy polskich;
    Wincentego Kasprzyckiego "Pałac w Natolinie", Wincentego Wodzinowskiego "Koncert domowy", Juliusza Kossaka "Scena z polowania w Radziejowicach", Franciszka Streit "Przerwa na posiłek"
Powered by Create your own unique website with customizable templates.
Photos from Kurt:S, torbakhopper, gizmo-the-bandit