• Blog
    • Biblioteka
  • Trochę historii
    • Dwór w literaturze
  • Ziemiański styl
    • Zwykli ziemianie
    • Dzieciństwo i młodość
    • Życie codzienne .... >
      • ....i niecodzienne
      • Romanse, plotki i skandale
    • Savoir vivre
    • Tradycje w majątku ziemskim
  • We dworze
    • Rok w życiu pani na dworze
    • Spiżarnia >
      • Trunki
    • Kuchnia
    • Ogród >
      • Kwiaty i rabaty
    • Wnętrza i sprzęty
  • Majątek ziemski
    • Cztery pory roku w majątku ziemskim
    • Konie, psy i .....
    • Ptactwo różne
    • O lasach >
      • O zwiarzętach dzikich
      • O polowaniach
    • O polach i łąkach
    • O sadach
  • Wojaże
    • Rzemiennym dyszlem
    • Podróże dalekie

ziemiańskie klimaty

 

Po Wielkanocy

4/25/2019

0 Comments

 
PicturePocztówka ze zbiorów Polona.pl; autor wzoru Stasiak Ludwik
"Święta minęły, goście się rozjechali, kości od święconego zakopano na czterech rogach poletków, aby od gradu ochraniały, i wszystko wróciło do porządku.
Roboty wiosenne pochłonęły myśli czas wszystkich gospodarzy, w;gc nikt nie wychylał się z domu, nikt nie przyjeżdżał do Hrabowa. Nawet chorować przestano i Kański nieraz w bezczynności spędzać musiał dnie, gniewało go to i drażniło, żałował młodych lat, które tak marnie schodziły, klął los swój i niesprawiedliwość przeznaczenia, a na pociechę oddawał się z panem Onufrym studyom botanicznym, albo grał w winta z pisarzem włościańskim i z akcyznikiem. Chodził też dużo, najczęściej samotnie, nad brzegiem Prypeci, z papierosem w ustach, którym się bronił od komarów.

Dnie stawały się coraz dłuższe, coraz cieplejsze wieczory. Wiosna zazieleniła się wszędzie, kwiatami zasypując świat. Jabłonie, jakby śniegiem pokryte, rozsyłały dokoła przenikliwą woń. Bzy zakwitły, a potem i róże wychylać się poczęły ku słońcu. A łąki były całe złote od żółtych kwiatków, albo się srebrzyły białemi puchami. Roboty wszędzie szły raźno i wszędzie, gdzie okiem rzucić po polach lub ogrodach, dostrzegało się chłopskie ramiona, białą koszulą pokryte, schylone ku ziemi. Ale i wesołość szła z robotą w parze. Śpiew dźwięczał w powietrzu, a w ciche wieczory zewsząd leciały pieśni. Wielki urok szedł od tej wiosny poleskiej, słodycz niezmierna rozlewała się na serca ludzkie i koiła niepokoje, łagodziła nerwy."

Dmochowska Emma"Panienka"



0 Comments

Wesołego Alleluja!

4/18/2019

0 Comments

 
Opowiadał mi dziadunio
A gawędził ze mną rad --
Jakie było to "święcone"
Za dziadunia jeszcze lat
Picture
"Wesołego Alleluja" Rybkowski Tadeusz (kartka świąteczna ze zbiorów Polona.pl)
Z poniedziałku w Wielki Tydzień, już babunia brała rząd.
A dziadunio lulkę pykał  i uciekał z kąta w kąt! (..)
W Wielki Piątek już od rana, niby w ulu brzęczał gwar,
Wszystkie .baby" się ruszały, kuchcik masłem sycił żar,
Kucharz słomką robił próbę, by nie chciało ciasto zbiedz...
I kolejno pod rachubę baby. placki, torty w piec!
Babcia niby wódz na boju brała się pod boki w pół...
I po chwilach niepokoju zastawiano wreszcie stół. (..)

Zamykała drzwi   babunia,   klucz  w chusteczki wiążąc róg --
Aż dopiero ksiądz kanonik w kolatorski wstąpił próg!
Było wtedy patrzeć na co! Kraśniał z dumy stary Grześ!
Domownicy się zbiegali, szła gromadą cala wieś.
Brzmiał podziwem dworzec stary'... w .portretowej" klękał lud...
Ksiądz kanonik święcił dary, błogosławił... życzył cnót!
Dziadziuś, klęcząc, intonował: .Alleluja!" a z nim dwór...(..)

Poczem z flaszką dziad ku kmieciom za stół sadzał w uścisk brał!
A babunia wiejskim dzieciom rozdawała, co Bóg dał... (..).
Kochajmy się! w ścianach dworka hukło z piersi niczem grom!
Szły kielichy gęsto kołem, węgrzyn, maślacz, tokaj, miód...
Proboszcz mowę miał za stołem: błogosławił... życzył cnót!
Trzy dni z rzędu były gody, okoliczny zjeżdżał świat...
Takie dziadzio, gdy był młody, sprawiał .święta" za swych lat.

Fragment artykułu "Święcone" z miesięcznika "Wieś Ilustrowana" z kwietnia 1910 roku.

0 Comments

W lesie i za oknem ziemiańskiego dworu (w kwietniu).

4/11/2019

0 Comments

 
Picture"Kwiecień" Rapacki Józef (za pośrednictwem Polona.pl)
Z kalendarza staropolskiego na rok 1930
Co się dzieje [w kwietniu] w przyrodzie?
Zakwitają z drzew wierzby, wiązy, jesiony, klony, topole, osika, niekiedy tarnina a w lasach liściastych śledzlenlce, przelaszczkl, zawilce, płucnlce, pierwiosnki, piźmaczki, fiołki, wilcze łyko, jaskier, pszonka, sasanka, mniszek; na łąkach kwitną kaczeńce.
Przylatują: podróżniczek (gajówka), słowik rdzawy, poklęskwa, białoźytka, świstówka, kraska, pliszka żółta, śwlergotek łąkowy, pokrzewka, trzciniak drozdówka, muchołówka, jaskółka, lelek (kozodój), dudek, kopciószek, pleszka, drozd, kos, pustułka zwyczajna, bocian, (także w marcu), czapla siwa, rybołów,
orlik krzykliwy, kulczuk, turkawka, rybitewka, zwyczajna, bojownik (bataljon), brodziec piskliwy, bek większy, siewka rzeczna, kokoszka wodna, przepiórka (także w maju), ortolan.

Przysłowia [na kwiecień],
Kwiecień -plecień, bo plecie niby zimą niby latem, a przeplata wszystko kwiatem.
Grzmot w kwietniu dobra nowina, Już szron roślin nie pościna.
Kiedy w kwietniu słonko grzeje, tedy gbur nie zubożeje

0 Comments

Proza życia na majątku ziemskim (kwiecień)

4/4/2019

0 Comments

 
Picture"Monasterzyce" Napoleon Orda
Poradnik gospodarski na Kwiecień. (z kalendarza staropolskiego na rok 1930)
W gospodarstwie. Kończyć siew owsa, jęczmienia, obok tego siać len i buraki. Wywozić i przyorywać obornik pod buraki i ziemniaki o ile tenże w jesieni nie był wywieziony i przyorany. Sadzić ziemniaki. Koniczyny i oziminy bronować. Wywozić i przyorywać nawóz pod kapustę. Zacząć czyścić okopowe
z chwastów, gdy te podrosną- Bydło przed wypuszczaniem na pastwisko przyzwyczajać powoli do zmiany karmy, mieszając słomę i suche siano oraz konicz do zielonej paszy.
W sadzie. W początku miesiąca wysadzanie cebuli z dymki i nasienników warzyw, przechowanych na ten cel w piwnicy. Przygotowanie gruntu pod wczesną kapustę i cebulę. Kapusta przypada w pierwszym roku po nawozie, cebula w drugim. W końcu miesiąca sadzenie wczesnej kapusty. Przeszczepianie grusz
i jabłoni zrazami.
W pasiece. Sadzić drzewa i krzewy miododajne, tępić chwasty i trawy koło uli, od zakwitnięcia agrestu podkarmiać pnie rzadką sytą, celem uzyskania wczesnej siły. Utrzymywać pnie ciepło.

0 Comments
    Prowincja w kolorze sepii czyli o obywatelach ziemskich, ich dworach oraz okolicy we wspomnieniach, literaturze i czasopismach z epoki

    Ziemiańskie klimaty
    FACEBOOK

    Archives

    May 2020
    April 2020
    March 2020
    February 2020
    January 2020
    December 2019
    November 2019
    October 2019
    September 2019
    August 2019
    July 2019
    June 2019
    May 2019
    April 2019
    March 2019
    February 2019
    January 2019
    December 2018
    November 2018
    December 2017
    November 2017
    October 2017
    September 2017
    August 2017
    July 2017
    June 2017
    May 2017
    April 2017
    March 2017
    February 2017
    January 2017
    December 2016
    November 2016
    October 2016
    September 2016
    August 2016
    July 2016
    June 2016
    January 2016
    December 2015
    November 2015
    October 2015
    August 2015

    RSS Feed

    W kolażu na szczycie strony wykorzystano obrazy XIX wiecznych malarzy polskich;
    Wincentego Kasprzyckiego "Pałac w Natolinie", Wincentego Wodzinowskiego "Koncert domowy", Juliusza Kossaka "Scena z polowania w Radziejowicach", Franciszka Streit "Przerwa na posiłek"
Powered by Create your own unique website with customizable templates.
Photos from Kurt:S, torbakhopper, gizmo-the-bandit